czwartek, 2 marca 2017

Islandzkie atrakcje świąteczne


Gdybyście mieli zamiar spędzić świąteczny urlop w Islandii , muszę Was uprzedzić o pewnych zjawiskach i postaciach z którymi możecie się zetknąć , nieświadomi zagrożenia jakie niosą .

Islandię bowiem opanowała pewna  dokuczliwa rodzina , przejawiająca wyjątkową aktywność
w okresie świątecznym .

YOULE   LADS  -  ŚWIĄTECZNE    CHOCHLIKI

Małe , dokuczliwe dranie zjawiające się jeden po drugim od 12 do 24 grudnia . Odchodzą też
w określonej kolejności . Pozwolę sobie użyć własnego tłumaczenia ich imion , czasami dość
dowolnego . Niestety przy pisowni imion oryginalnych brak mi islandzkich liter . Na wszelki wypadek NIGDY nie odwiedzę Islandii zimą , w razie gdyby chochliki poczuły się dotknięte niewłaściwą pisownią ich imion albo ich złym tłumaczeniem .


STEKKJARSTAUR   -   OWCZY  SSAK     grasuje od  12.XII   do  25.XII

Ma wyjątkowe ciągoty do owczego mleka . Przysysa się do owiec , w czym zupełnie nie przeszkadzają mu dwie sztywne jak kije  nogi.




GILJAGAUR -   ŚMIETANKOWY   GAMOŃ    przybywa  13.XII  wybywa  26.XII

Następny wielbiciel mlecznych produktów . Trochę subtelniejszy w obyciu , kradnie śmietankę
z wiader z wydojonym mlekiem . Pozostawia chude mleko .
Pomyślcie , jaki to koszmar dla mleczarni !!! :(



STUFUR  -  PATELNIK   KRĘPY       14. XII -  27.XII

Kradnie jedzenie z patelni , najchętniej trochę przypalone .




THVORUSLEIKIR  -  LIZANDER   ŁYŻKOWY    15.XII - 28.XII

Obrzydliwiec  darzy wielkim sentymentem  brudne drewniane łyżki , które kradnie i wylizuje
do czysta .




POTTASLEIKIR -   SKROBACZ   GARNKOWY    16.XII - 29.XII

Podstępny . Puka do drzwi . Kiedy domownicy  do nich biegną kradnie nieumyte garnki wylizując je do czysta .
Tak sobie myślę..... Gdyby odnosił garnki z powrotem mogę go do siebie zaprosić :)






ASKASLEIKIR - LIZANDER  MISKOWY      17.XII  -  30 XII

Kradnie miski Askur spod łóżka . Co z nimi robi ? Oczywiście wylizuje do czysta .
Miska Askur nie jest zwykłą miską . To tradycyjna islandzka  misternie rzeźbiona drewniana misa 
z pokrywą na zawiasach. Była w użyciu już w średniowieczu . Każdy domownik miał swoją . Chowano je czasem pod łóżkiem na wypadek ataku nocnego "wielkiego głoda" :) albo dawano do wylizania domowym zwierzakom - NIE  CHOCHLIKOM !!

W misie umieszczano kaszę albo zupę .  Na otwartej pokrywie chleb lub mięso . Askur bywał różnorodnej wielkości , zależało to głównie od zamożności właściciela .
Świetny wynalazek . Jaka redukcja zastawy stołowej ! Wyobrażacie sobie ? Każdy gość przychodzi
ze swoją miską.... Wczesny egzemplarz skandynawskiego wzornictwa przemysłowego !!
No powiedzmy - w tym przypadku - prawie przemysłowego :) Głównie chodzi o wzornictwo :)




HURDASKELLIR  -  TRZASKACZ  DRZWIOWY   18 XII -  31 XII

Zasadniczo większość ludzi nie lubi porannego wstawania , zwłaszcza, gdy są budzeni trzaskającymi drzwiami . Dowcipniś Trzaskacz taką pobudkę uważa za szalenie zabawną .





SKYRGAMUR  -  SKYROMANIAK    19 XII - 01.I

Kolejny entuzjasta nabiału upodobał sobie skyr - islandzki jogurt - coś z pogranicza jogurtu i sera .
Skyr  jest praktycznie wolny od tłuszczu, ma wysoką zawartość wapnia i białka . Podobno przybył na Islandię 1100 lat temu razem z Wikingami . Jest wyjątkowo zdrowym produktem mlecznym , co tłumaczy duże gabaryty Skyromaniaka - duży i zdrowy jak byk !!!






BJUGNAKRAEKIR  -  BJUGOJAD  20 XII -  02. I

To amator słonych, wędzonych kiełbasek bjuga . Kradnie je namiętnie nie zważając na dym i sadzę.







GLUGGAGAEGIR  -  ZAGLĄDACZ   OKIENNY  21 XII -  03.I

Pełznie , pełznie po parapecie , żeby dyskretnie zajrzeć przez okno . Wypatruje przez nie głównie rzeczy do jedzenia , żeby je potem ukraść .







GATTAPEFUR -  WĄCHACZ  KULFONIASTY   22 XII  - O4  I

Od dzieciństwa obdarzony niezwykle dużym organem powonienia , skłonny do przeziębień .
Ma węch wybitnie ukierunkowany na wykrywanie laufabraud - tradycyjnego  islandzkiego chleba , składającego się z okrągłych, bardzo cienkich placków .krótko smażonych w oleju lub tłuszczu .










KETKROKUR  -  HACZYKOWIEC   MIĘSNOLUBNY    23 XII -  05  I

Wyposażony w haczyk na długim kiju kradnie przez komin wędzone mięso , głównie jagnięcinę .






KERTESNIKIR -  KRADZIEŻNIK   ŚWIECOWY      24.XII -  06 I

To wyjątek wśród tej gromady obżarciuchów . Esteta .Kradnie dzieciom.... ozdobne świąteczne świece .




Jeśli traficie na Islandię w okresie od 12 XII do 06 I pamiętajcie żeby :

-  zabezpieczyć komin - nikt wtedy Wam przez niego nie wlezie
-  zasłaniać okna
-  zrezygnować z przechowywania nabiału , wędzonych wędlin i mięsa , regionalnych
     wypieków albo.... zjeść to  wszystko od razu
- dokładnie myć garnki, patelnie i łyżki zaraz po ich użyciu
- korzystać z naczyń jednorazowych i nie chować ich pod łóżkiem
- używać tylko białych świec

... podobno....
Podobno ostatnimi czasy  Chochliki roznoszą również prezenty ... ale czy można wierzyć takim
łobuzom ???  Niegrzecznym dzieciom mogą przynieść .. zgniłe kartofle . To chyba bardziej w ich stylu.  Kto raz miał wątpliwą przyjemność narazić swój organ powonienia na spotkanie ze zgniłym kartoflem doceni dotkliwość tej kary :):)


Czas przedstawić rodziców tej uroczej gromadki .

GRYLA 

Troll  ( Trollica ? ) . Niewiasta o urodzie problematycznej , jak to samica Trolla . Porywa z domów niegrzeczne dzieci - mniejsze zjada na miejscu . Mieszka w jaskini, gdzie ma w pogotowiu kociołek 
z wrzątkiem . Porwane dzieci transportuje w worku .

Była od stuleci wykorzystywana przez rodziców w celach dydaktycznych . Jednakże w 1746 roku władze Islandii wydały kategoryczny zakaz straszenia dzieci Grylą . Jestem pod wrażeniem .
Świadczy to o trosce jaką otaczano zdrowie psychiczne najmłodszego pokolenia  Islandczyków.


LEPPALUDI


Podobno jest trzecim mężem Gryli .Niewiele o nim wiadomo . Leniwy i niechlujny siedzi sobie spokojnie w jaskini i czeka na powrót żony , która przynosi mu jedzenie . Pewnie zastanawia się co stało się z jego poprzednikami .....


JOLAKOTTURINN  - KOT   YULE - domowe zwierzątko i towarzysz GRYLI 

Nie jest miłym zwierzątkiem .  Pożera tych , którzy nie mają  .... nowego elementu garderoby
na święta Bożego Narodzenia .
....ciekawe czy jest na garnuszku Gryli, czy firm odzieżowych .....


                                 - pokaż , może masz chociaż  nowe majtki, to cię zostawię ....




Jeśli zdecydujecie się jednak odwiedzić Islandię w tym okresie , życzę Wesołych i Spokojnych Świąt !

Źródła , także zdjęć :
Wikipedia
Pinterest
www. blog.icelanddesign
www. Quirky Travel
www.somethingawful.com
www.whatson.is

9 komentarzy:

  1. Qurcze ....trudno zdecydować czy te skrzaty pochwalić czy zganić :))) jak się tak głębiej zastanowić to uczą porządku :) może w niecodzienny sposób ale jednak uczą :)
    Kolejny niezmiernie ciekawy post, ciągle dowiaduję się czegoś nowego :)
    Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, po głębszym zastanowieniu można dojść do takiego wniosku :):):)
      Niedługo będzie o świątecznej ... kozie :)

      Usuń
  2. chochliki wielce mi przypadły do gustu -
    Rodziców bym na wszelki wielki omijała
    łukiem szerokim - i nie dlatego, że mają
    swobodne podejście do antykoncepcji ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... szczególnie należy się wystrzegać mamusi :):):)

      Usuń
  3. Paskudna rodzinka, dobrze, że nie mieszkam na Islandii.
    Co prawda żarcie trzymam w lodówce, a nie pod łóżkiem, ale zawsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czasem obok łóżka trzymam sobie różne przekąski:D

      Usuń
    2. Szara Sowa jest bezpieczna ale Ty musisz uważać na ewentualnych wspólników :) A nuż chochliki zabiorą się z jakąś wycieczką z Islandii ....

      Usuń
  4. Nie miałam pojęcia o tych chochlikach. Te wylizujące brudne garnki i łyżki są i u mnie mile widziane:) Owczy Ssak mnie bardzo zaciekawił.
    To naczynko genialne! Na tym przykładzie widać, że ludzie wtedy byli tacy jak my.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wielofunkcyjne naczynie znajduje zastosowanie i dzisiaj :)
      Buziaki :):)

      Usuń